Wczorajszy, wolny dzień uczestnicy
Popołudniowa Liga Żeglarska spędzili na wodzie .. w oczekiwaniu na wiatr. Pomimo klasycznego, żeglarskiego “lustra” na akwenie, na którym mogliśmy dojrzeć piękny błękit nieba odbijający się w tafli, uśmiech nie schodził z twarzy naszym żeglarzom. Nadrobiliśmy straconą podczas zimy witaminę D, a niektórym nawet udało się nawet popływać*!
* albo pomorsować, co prawda woda na Zatoce Gdańskiej wynosi 12.8C, ale to zostawiamy Waszej interpretacji!